04.03.2011

piątek, 4 marca


Być gotowym na spotkanie z Panem.

wtedy nie będzie wolno okazać znużenia
zdać się na prąd leniwy jak zbutwiałe czółno
w torfiaste bagno zapaść się bezwładnie

jeśli to będzie woda trzeba ją przepłynąć
jeśli mur przedostać się na drugą stronę
jeśli zasłona trzeba ją odgarnąć
odważnym gestem
jednym ruchem

to musi wypaść jak skok wzwyż
trzeba się skupić sprężyć w sobie
i resztą sił nad siebie rzucić

utrata tchu
ten ostry błysk

(światło które wtedy widać, Janusz St. Pasierb)



Łk 12, 35-40

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.
A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby mu włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz